Science, science everywhere

Obywatel internauta

26.01.2012 | kategoria: Intewebz & media

Podpisano ACTA, co nie powinno było się zdarzyć tak szybko, bez uspokojenia aktualnych nastrojów. ACTA zgodnie z opinią GIODO NIE WOLNO RATYFIKOWAĆ BEZ USTAWOWEJ ZGODY SEJMU. Jeśli ACTA ratyfikuje sam Prezydent, powinien zareagować Trybunał Konstytucyjny. Podobno Premier nie uruchomi procesu ratyfikacji do czasu wyjaśnienia części kwestii budzących wątpliwości społeczne. Nastał dobry czas na to, by wnioskować o REFERENDUM OGÓLNOKRAJOWE w tej sprawie.
Zdejmijcie na chwilę maski Anonymous – get your citizen face on ;)

To jest mam nadzieję ostatni mój wpis w sprawie ACTA, starczy tej polityki na moim blogu :). W poczuciu obywatelskiego obowiązku ;) wysłałam dziś do pewnej organizacji pozarządowej prośbę o doprowadzenie do referendum ogólnokrajowego w sprawie ACTA. Może to coś da, może nie, a może nie będzie to inicjatywa potrzebna, bo sprawy rozwiążą się w inny sposób. Dobra inicjatywa w sprawie referendum dot. samego podpisania nie udała się: Wniosek o referendum w sprawie podpisania - pewnie z braku czasu na działanie.

Współczuję nawet nieco Premierowi, który postawiony został w niewygodnej sytuacji: obrazić obywateli RP czy zagranicznych sygnatariuszy, z którymi negocjowano traktat. W mojej opinii jednak w takim położeniu Premier znalazł się z powodu rażących niedociągnięć przy konsultacjach społecznych i że takiego położenia można było łatwo uniknąć. Biorąc pod uwagę kierunek polityki obecnego Rządu: zmiana ustawy o stanie wyjątkowym, czy projekt nowelizacji ustawy o NIK, nadający NIK niesłychane wręcz uprawnienia, do tego ACTA – trudno wierzyć w zapewnienia polityków o tym, że Rząd internautów i internet kocha i w żaden sposób nie zamierza nic nikomu ograniczać w sieci – tylko tym wrednym piratom będzie się przyglądał. Sytuacja od A do Z wygląda na próbę przepchnięcia sprawy po cichu. 

Może napisałam list naiwnie, może jest już taka inicjatywa. Wychodzę z założenia, że lepiej się mylić, niż nie korzystać z uroków i dobrodziejstw demokracji i nie nawiązywać z rządzącymi żadnego dialogu – potem pretensje można mieć już wyłącznie do siebie. 

Wniosek o referendum może też przedłożyć Sejmowi Senat – możecie pisać listy do Senatorów z prośbą o uruchomienie takiej procedury. Złożenie wniosku o referendum zapowiedział również Prezes PiS. W moim odczuciu wniosek społeczny miałby jednak większą siłę rażenia, nawet gdyby został odrzucony. Jeśli znacie podmiot, który mógłby zorganizować zbieranie podpisów – podrzućcie mu pomysł. Jeśli rozpocznie się zbiórka podpisów – nie zawiedźcie, chodzi o wasze prawa. Jeśli dojdzie do referendum, to samo w sobie będzie zwycięstwem demokracji w tej trudnej sytuacji politycznej. 

 

Poniżej z grubsza treść mojego listu: list

 


Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • email
  • MySpace
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop

Podobne wpisy:

Szejk informacyjny
Kupuj bez serca
Homo Creatore - cz.I Grafen
ACTA - brzydkie dziecko korpo-lobbingu

« « Mity i kłamstwa w sprawie ACTA

Podryw na 1% » »

Komentarze do wpisu

Dodaj komentarz

Twój avatar pojawi się kiedy podasz e-mail przypisany do konta Gravatar.